Dzieci

„Niezłe ziółko” – Barbara Kosmowska

Niezłe ziółko

Eryk, choć z Babcią Malutką spędził niewiele czasu, jest szczęśliwy, że starsza pani zatrzyma się na dłużej w jego domu. Nikt tak jak Babcia Malutka nie potrafi wysłuchać chłopca i opowiadać o dalekich podróżach. A co jeszcze ważniejsze ‒ nikt tak dobrze Eryka nie rozumie.

Nie zawsze jednak wszystko układa się tak, jak tego pragniemy. Kiedy świat Eryka nagle pustoszeje, to, co cieszyło najbardziej, staje się udręką, przed którą nie da się uciec nawet do domku na drzewie. Ale czy Eryk musi uciekać? Czy dar mądrości, jaki otrzymał w prezencie od babci, wystarczy, by odkryć swoją wartość, nowych przyjaciół i jasne strony dorastania?

To piękna historia o szukaniu i znalezieniu tego, co jest prawdziwym dziecięcym skarbem ‒ wiary w siebie i szacunku dla innych.


Pani Barbara Kosmowska jest niesamowita. Już wcześniej miałam do czynienia z jej innymi książkami jednak podczas czytania Niezłe ziółko nie potrafiłam aż powstrzymać łez. W pewnym momencie zauważyłam, że mam łzy w oczach… ale może wszytko po kolei.

Na początku zacznę od przedstawienia Pani Barbary!

Barbara Kosmowska jest absolwentką polonistyki. W latach 80-tych już zdobywała liczne nagrody w konkursach poetyckich. Głodna kotka to pierwsza powieść pisarki, która ukazała się w roku 2000.

Kilka książek autorki :

  • Teren prywatny
  • Prowincja
  • Gobelin
  • Buba
  • W górę rzeki

Bardzo podobała mi się książka Niezłe ziółko. Już od samego początku wiedziałam, że to wspaniała książka. Piękna w słowach. Chyba każdy zrozumie, kto ją przeczytał dlaczego tak bardzo zachwycam się nad tą książką. Od samego początku urzeka ona swoją oryginalnością .

Historia okularnika Eryka jest niezwykle wciągająca. Bardzo polubiłam Eryka, ale przede wszystkim Babcie Malutką. Eryk jest nieśmiały, wydaje mu się, że nic nie potrafi a w szczególności, że nie potrafi grać w kosza. Po kryjomu obserwuje jak grają jego koledzy. Zwierza się z tego babci. Ona zaś poprzez swoją opowieść próbuję jego nauczyć jak celnie rzucać do kosza. (Historia z wydrą).

Eryk jest bardzo zżyty z babcią. Jest ona częścią jego życia. Rewelacyjnie zostały ukazane między nimi relację. Narodziła się między nimi przyjaźń. Chłopiec potrafił wszystko powiedzieć swojej kochanej babci. Tylko z nią potrafił na wszystkie tematy rozmawiać.

Niezłe ziółko jest przepełniona mądrościami. Można w niej znaleźć znaczenie prawdziwej miłość, przyjaźni czy szczęścia. Ale pokazuje nie tylko to co dobre. Nasz bohater styka się ze smutkiem, strachem, czy opuszczeniem. Dzięki babci zaczyna on wszystkie te pojęcia rozumieć, zaś z tymi złymi walczyć.  Eryk bardzo bał się przeciwstawić koledze z klasy, który często się z niego nabijał. Pewnego razu….Dobra już aż tak nie będę Wam spoilerować (Sytuacja w szkole i na boisku)

Eryk wpadł także na bardzo genialny pomysł. Wraz z koleżanką, Polą zakładają Sztab Adopcyjny. Namalowali portrety psów i kotów po czym porozwieszali je w rożnych miejscach by ludzie mogli się zaopiekować dobrze pupilami. Bardzo mądry chłopczyk…

Podczas czytania chciało mi się śmiać a zarazem płakać. Śmiać na przykład wtedy kiedy Eryk dobrze nie zrozumiał rodziców. Myślał, że rodzice chcą by został zwierzątkiem… Chciało mi się płakać, kiedy babcia Eryka zmarła… To było takie smutne.

No i oczywiście ostatnie – Ilustracje! Genialne połączenie Barbary Kosmowskiej z Emilią Dziubak. Fenomenalne. Uważam, że gdyby nie te ilustracje to chyba książka nie byłaby aż tak genialna. Tekst oraz Ilustracje się dopełniają.

Mogłabym chyba tak bez końca pisać co podobało mi się w tej książce. Chciałabym jednak byście sami po nią sięgnęli. Wtedy zrozumiecie… Przeczytajcie ją dziecku lub niech dziecko samo przeczyta. Książka nie tylko dla dorosłych. My dorośli także śmiało możemy po nią sięgać 🙂

Polecam

Podstawowe informacje o książce 
Tytuł: Niezłe ziółko
Tytuł oryginalny:  –
Autor:  Barbara Kosmowska
Ilustracje: Emilia Dziubak
ISBN: 978-83-7672-458-4
Wydawca: Literatura
Rok: 2017

Tagged , , , , ,