Dorośli

„Puste krzesło” – Jeffery Deaver

Puste krzesło

Małym, sennym miasteczkiem wstrząsa seria tragicznych wydarzeń. Kilkunastoletni Garret, znany z odrażającego, dziwacznego hobby – hodowli owadów – jest podejrzany o zamordowanie kolegi i uprowadzenie oraz prawdopodobnie zabicie dwóch dziewcząt. Lokalnej policji przychodzi z pomocą sparaliżowany, wybitny nowojorski kryminalistyk Lincoln Rhyme, który za dwa dni ma zostać poddany operacji w tutejszym Centrum Medycznym. W zorganizowanym naprędce laboratorium bada i analizuje nikłe dowody.

Tymczasem poszukiwania Owadziego Króla trwają, wreszcie udaje się go ująć, ale nie wiadomo, gdzie są i czy żyją jego ofiary. Schwytanego Garreta niespodziewanie uwalnia z aresztu asystentka i przyjaciółka Rhyme’a, Amelia, intuicyjnie przekonana, że chłopiec jest niewinny. Wtedy jednak sama staje się jego zakładniczką. Pościg rozpoczyna się na nowo…


UWAGA – KRÓTKA RECENZJA!


Uwielbiam czytać książki Jeffrey Deavera (Nie wiedziałam jak odmienić imię, więc wolałam w ogóle go nie odmieniać 😀 ). Bardzo się ucieszyłam gdy mogłam przeczytać książkę „Puste krzesło”. Moją pierwszą przeczytaną książka tego autora była „Dwunasta karta”, która przeczytałam chyba z milion razy. Od tego momentu jestem zafascynowana jego twórczością.

Dzisiaj zatem, trochę w krótkiej recenzji opiszę co bardzo podobało się w książce 🙂 Wybaczcie mi dzisiaj, że będą one w podpunktach. A więc:

  1. Genialny, prosty styl autora. Czytając książkę nie miałam takiej myśli jak „Kurde! O co tu chodzi!”. Słowa autora były tak skonstruowane by do każdego dotarły. Nie wydarzyło się także tak, że nie chciało mi się czytać książki. Była rewelacyjna. od początku do końca. Podczas czytania myślałam, że obgryzę wszystkie paznokcie 😀
  2. Od pierwszej strony zaczyna się akcja. Nie było tak, że dopiero główny wątek rozwijała się po którymś rozdziale. Na drugiej stronie, bardzo byłam zaskoczona. Myślałam „Ale to już?Tak szybko się zaczyna”. Odetchnęłam z ulgą, że nie muszę czytać połowy nudnej książki. Tutaj cała książka była rewelacyjna. Ale czego innego mogłam spodziewać się po książce tego pisarza? <3
  3. Kolejny plus to, że nie jest gruba. Zaledwie 440 stron. Czytałam o wiele grubsze książki 😀
  4. Nieprzewidywalne zwroty akcji! Tutaj chyba nie muszę niczego wyjaśniać.
  5. Najważniejsze! Zakończenie książki wbija w fotel. Nie spodziewałam się takiego zakończenia jakie było. Było sto razy lepsze od tego, które myślałam, że będzie (Nie zdradzę Wam o co chodzi).
  6. Czcionka. Tutaj jednak jest minus. Jak już kiedyś wspomniałam, nie lubię drobnego rozmiaru czcionki. Powinien być o wiele większy. Ale to chyba jedyny minus tej książki 🙂
  7. Rewelacyjna oprawa graficzna. Okładka od razu przykuwa uwagę!

Polecam gorąco do zatopienia się w tej lekturze <3

Tytuł: Puste krzesło
Tytuł oryginalny:  The Empty Chair
Autor:  Jeffery Deaver
Ilustracje: 
ISBN: 978-83-8123-317-0
Wydawca: Prószyński i S-ka
Rok: 2018

 

Tagged , , ,