Dzieci, Młodzieżowe

ABI ELPHINSTONE – „PODNIEBNA PIEŚŃ”

Porywająca, pełna magicznych przygód powieść, rozbrzmiewająca wśród dzikiej przyrody w mroźnej krainie Erkenwald. Gdzie wieloryby prześlizgują się między górami lodowymi, wilki polują w tundrze, a niedźwiedzie polarne wędrują po lodowcach. Trudno jednak dostrzec w Erkenwaldzie ludzi: ukrywają się, aby nie zostać więźniami okrutnej Królowej Lodu. Królowa skrywa sekret, który ma jej zapewnić nieśmiertelność: musi przed upływem roku pochłonąć głosy wszystkich mieszkańców Erkenwaldu. Eska i Flint mają niewiele czasu, aby namówić zwaśnione plemiona do wspólnej walki, odnaleźć mityczny róg należący do jednego z Bogów Nieba i wymyślić sposób, jak zagrać na rogu… z gwiazd.

Dołącz do Eski i Flinta i udaj się z nimi w podróż po mroźnej, pięknej i niebezpiecznej krainie, poszukując odpowiedzi na pytanie, czym jest mityczna, pradawna Podniebna Pieśń, mająca w sobie moc pokonania Królowej Lodu. Poznaj przepiękną opowieść o poczuciu więzi, które nie słabnie – nawet na krańcu świata.

***

„Podniebną pieśń” zaczęłam czytać w poniedziałek. Pochłonęła mnie tak, że wczoraj skończyłam ją czytać. Brak mi słów. Naprawdę brak…

Bardzo się cieszę, że miałam szansą ją przeczytać. Dlaczego? Gdy zaczęłam czytać tą książkę powróciła do mnie chęć czytania książek. Być może trudno Wam uwierzyć, ale przez studia jakoś straciłam ten zapał czytania, który miałam wcześniej. Czytanie stało się moim obowiązkiem nie przyjemnością. Przypomniałam sobie, że wystarczy przeczytać kilka stron książki, by przenieść się do innego świata.

Książka „Podniebna pieśń” jest magiczna. Jej niepowtarzalnie zbudowana kraina ukazuję nam prawdziwą magię przyjaźni, wierności oraz zaufania.

Królestwo Erkenwald przypomina mi Narnie. Czy Wam także? Jest to kraina przepełniona magią oraz walką miedzy dobrem a złem.Tak jak w pierwszej części „Opowieści z Narnii” jest tu zła królowa – Królowa Lodu. Jednak w tej historii kradnie ona głosy innych ludzi. Dlaczego? Dzięki temu zyska ona władzę nas Erkenwaldem i będzie potężniejsza od bogów a co najważniejsze, będzie ona nieśmiertelna.
Królowa Lodu zabiera głosy dorosłym i ich zamyka. Przedtem jednak dzieci dorosłych zdołały ukryć się przed nią. Cwana Królowa Lodu, próbuję zwabić niewinne dzieci, głosami rodziców. Jest to jednak tak jakby projekcja…

Dwunastoletni Flint, nie chcę jednak czekać bezczynnie aż jakiś cud się stanie zatem postanawia, ruszyć do pałacu bezwzględnej królowej, by ocalić matkę z jej rąk. Należy dodać, iż Flint to sprytny chłopiec. Jest majsterkowiczem. Potrafi zbudować rzeczy, które potem okazują się przydatne. Sekret polega na tym, że potrafi zawszeć w nich magię. Jedną z takich rzeczy jest pelerynka, która sprawia, że osoba staję się niewidzialna. Przypomina Wam to coś? Czy podobna pelerynka niewidka nie była w „Harrym Potterze”? 😀

Wracając do Flinta… zatem rusza na pomoc matce. Wspina się po pałacu i trafia do komnaty. Tam odnajduję dziewczynkę, która nie może się poruszać. Jest to Eska, dziewczynka, która została uwięziona w pozytywce przez złą królową. Pragnie ona jej głosu, gdyż prawdopodobnie jest on darem od bogów. Jednak nie może ona go zabrać, gdyż Eska nie odpowiada na jej pytania. Eska nic nie pamięta. Królowa Lodu zabrała jej wspomnienia. Czuje ona jednak, że nie może nic powiedzieć przy królowej, gdyż wtedy nie wyjdzie z tego żywa.

Flint nie chce pomóc Esce. Myśli, że jest pułapka na ludzi wkradających się do pałacu. Eska zaczyna mówić i obiecuje ona mu, że pomoże uratować jego bliską osobę. Flint przełamuje się i uwalnia dziewczynkę z więzienia. W tym momencie lampiony włączają (haha jak to brzmi…) alarm. Nie mając wyboru Flint ucieka z pałacu bez matki. Za nim rusza Eska.Obydwoje uciekają daleko by Królowa Lodu nie mogła ich dopaść.

I tak oto zaczyna się historia o Flincie i Esce. Historia, która ma przed sobą wiele przeciwności losu. Historia, która ma ocalić królestwo.

Pokochałam tą książkę. Ma w sobie to czego potrzebowałam: magię i przygodę. I co z tego, że opowieść jest o dzieciach?! Ta książka sprawiła, że mam chęć siedzieć do drugiej w nocy i czytać książki.

Spodobał mi się styl pisania autorki: lekki i dostępny dla każdego. Niesamowicie opisuję świat przez nią stworzony. Dokładnie ale to nie oznacza, że szczegółowo. W taki sposób tworzy zdania by czytelnik wiedział o co chodzi a zarazem żeby nie było przykładowo takiej sytuacji jak u niektórych pisarzy, że jedno drzewo jest opisywane na trzy strony. Tutaj tego nie znajdziecie. I super! Autorka od razu przechodzi do akcji. Jest krótki wstęp, który wyjaśnia jak historia się zaczęła.

Do bohaterów poczułam dużą sympatię. Podziwiałam ich podczas czytania za odwagę i śmiałość.

Książka jest niezwykła, ale jak każda książka ma swoje wady i zalety. Wadą jest to, że za szybko zostawały rozwiązywane problemy. Myślę, że dzieci mogły więcej mieć trudności do pokonania 🙂

Jednak i tak polecam książkę. Może masz tymczasową nie moc czytelnicza? Spróbuj! Mi pomogła <3

Tagged , , ,