Dorośli

„Bestia” – Peternelle van Arsdale

Mroczna, oniryczna baśń. Książka zmrozi krew w żyłach nawet czytelników o mocnych nerwach.

Pewnego razu, w pewnej wiosce na świat przychodzą bliźniaczki. W tym samym roku rozpoczyna się okres głodowej suszy. Mieszkańcy obwiniają za klęskę nieurodzaju nowo narodzone dzieci i wypędzają je wraz z matką do lasu. Lata później odczłowieczone bliźniaczki – pożeraczki dusz – powracają. Dręczone głodem uśmiercają niemal całe Gwenith, oszczędzając jedynie Alys i pozostałe dzieci. Pięćdziesięcioro ocalałych biorą pod swoją opiekę mieszkańcy sąsiedniej osady. Alys – dziewczyna o tajemniczym darze, którego nie może ujawnić, bo zostałaby nazwana czarownicą, jako jedyna nie obawia się pożeraczek dusz. Ciemny las ją wzywa. Tymczasem Starsi nakazują budowę drewnianego ogrodzenia, które ma ochronić Defaid przed potworami Bestii… Kiedy uderza katastrofa, Alys wyrusza w mroczną podróż, w której musi uratować swój świat. Podroż w najciemniejsze zakamarki lasu – i własnej duszy.

Prawa do ekranizacji książki zakupiła wytwórnia filmowa Amazon Studios, a produkcją ma się zająć Ridley Scott.

Źródło: opis z tylnej okładki

***

„Bestia” jest pierwszą książką Peternelle van Arsdale z którą się zapoznałam. Bardzo przypadła mi do gustu. Na początku zaintrygowała mnie okładka. Myślałam, widząc ją na stronie Wydawnictwa Poradnia K, że po środku okładki stoi kobieta okryta płaszczem. Jednakże trzymając ją w dłoni uzmysłowiłam sobie, że to jest jednak konar drzewa. Ma jednak postać coś na kształt kobiety. Stoi ono pośrodku mrocznego lasy. Od samego patrzenia dostałam dreszczy 😀

Byłam także zaciekawiona tej książki, gdyż opis z tylniej okładki podpowiadał mi, że jest to dobra książka.

Myślałam, że książka będzie większych gabarytów. Jednakże zdziwiłam się, gdy ujrzałam, że książka ma zaledwie 315 stron. Pochłonęłam ją od razu. Jako, że byłam w ten czas na zwolnieniu lekarskim to książkę pochłonęłam  w tydzień. Mogłabym szybciej ale jednocześnie czytałam także inne książki 😀

Czyta się niesamowicie lekko i płynnie. Szybko przyswaja się mroczną historię. Cała opisana historia ma ten swój mroczny styl. Wielokrotnie czułam dreszczyk na ciele gdy wyobrażałam sobie sceny.

Angelica i Benedicta są jak się okazuję pożeraczkami dusz. To od nich historia się zaczyna. Jesteśmy z nimi od narodzin do chwili zaatakowania pierwszej wioski. Moim zdaniem gdyby mieszkańcy wioski nie zareagowali tym, że ich wyrzucili to wtedy dziewczynki by nie zmieniły się na te pożeraczki. Jednak doświadczone przez los postanawiają zemścić się na mieszkańcach. Wypędzone waz z matką, oddalone od ojca głodują. Potem ojciec ich znika, matka umiera. To wtedy po śmierci matki postanawiają się zemścić i jednocześnie nakarmić się.  Należy dodać, że były one jeszcze dziećmi.

Oprócz bliźniaczek poznajemy Alys. Dziewczynkę, która przeżyła spotkanie z siostrami. Potem ona i inne dzieci z wioski trafiają do Defaid. Czyli do wioski gdzie ludzie żyją strachem przed pożeraczkami. Alys spotyka także Bestie. Okazuję się, że ma być także pożeraczką dusz. Czy aby jednak na pewno?

Cała opowieść jest podzielona na kilka części. Każda w innym czasie. Dzieki temu zabiegowi książka została utrakcyjniona 😀

Odnalazłam na stronie autorki zwiastun książki, który mi się spodobał 🙂


The Beast is an Animal | Peternelle van Arsdale

Książkę czyta się jak baśń. Bardzo dawno, temu… tak zaczyna się historia. Jednak jak się okazuje, ta baśń nie jest kolorowa jak Królewna Śnieżka, czy Roszpunka. Jest mroczna oraz krwista. Nie ma siedmiu krasnoludków, nie ma księcia. To jest po prostu mroczna baśń. Moim zdaniem genialny pomysł. Jestem ciekawa filmu 😀 Czy zdołają wyrazić ten mroczny klimat. Hmm… oby tak. Trzymam kciuki.

Pozostał mi niedosyt. Chciałabym więcej takiego typu książki. Byłoby super gdyby była kontynuacja.

Polecam!

Tagged , , , ,